Skocz do zawartości
Paweł

[E28] Budżetowy Gruz 518i '87 z M30

Polecane posty

Ale jeszcze troche zostalo do ogarniecia. Chociaz z drugiej strony nie tak duzo. Zdemontowac reszte zawieszenia. Czekac na nowe czesci a w miedzyczasie podpiac kosc silnika, wal i wlozyc szybe. Mysle ze na poczatku stycznia powinna juz latac :) Zlozenie zawieszenia na nowych gratach to w piateczek po pracy i zlozone! 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciaga dalczy walki! Wyleciala reszta zawieszenia. Praktycznie wszystko poszlo bez problemu. Z przodem bylo latwo, cielem wszystko jak lecialo, zeby zbytnio sie nie meczyc ze srubami. Nakretki amortyzatorow w mcpersonie tez odziwo jakos puscily. Najgorzej bylo z tylem, Tuleje wystajace z amorow byly tak spieczone z wahaczami, ze trzeba bylo ostro walczyc, zeby je rozdzielic. Przy okazji zszedlem troche z wagi – ze trzy kilo gruzu! :D 

IMG_1207.jpg
 

IMG_1198.jpg

 

IMG_1206.jpg

 

IMG_1204.jpg

 

IMG_1203.jpg
 

IMG_1205.jpg

 

IMG_1208.jpg

 

IMG_1211.jpg

 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z racji iz budrzet prodzekt, to o zamawianiu gotowego gwintu nie bylo mowy – zrob to sam to opcja idealna dla mnie. Troche czasu zajelo wygrzebanie i skompletowanie odpowienich elementow. Ale puzzle zaczynaja pasowac. Tutaj kilka elementow z ukladanki :D 

IMG_20161221_WA0026.jpg

 

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyjechalo jeszcze kilka gratow, teraz trzeba sie zebrac, zeby wszystko zmontowac na czas! Wychodzi powoli ze budrzetowy gruz bedzie bardziej sprawy technicznie od daily :P 

 

IMG_1342.jpg

 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio wielkie skladanie. Reszta gratow juz przyjechala. Kilka malych gratow jeszcze brakuje, kilka wezy kolo silnika.

Przod juz praktycznie zlozony. Zostalo jeszcze pomierzyc ugiecie sprzezyn i na jakiej wysokosci dospawac gwint. Zostal jeszcez tyl, czekam na kilka podkladek, wymiana lozysk i mozna bedzie juz spinac.  No i wymiana progow :D 
 

IMG_1402.jpg

IMG_1403.jpg

 

IMG_1410.jpg

 

IMG_1405.jpg

 

 

 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No a jak! A co mam dac Andrzejowi mechanikowi, zeby mi odwalil kaszane? To juz wole na siebie byc zly, jak cos nie wyjdzie :P W gruzie o tyle fajnie sie robi, ze to poprostu ma dzialac, wygladac nie musi :D 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieki wielkie Marcinowi, ktory ciezko sie naprawcowal na prasie, zeby wymienic mi tylne lozyska :D Dzieki niemu tyl juz praktycznie kompletny, siedzi na samochodzie. Czekam na zabespieczenia nakretek, zeby zamontowac poloski. Silnik i skrzynia juz praktycznie ogarniety. Szortszifter wyszedl calkiem spoko, wal tez juz na aucie. Czekam jeszce na jedno kolo pasowe od pompy wody i na nowe kable zaplonowe i bedzie mozna w koncu normalnie to odpalic. Z przodu gwinty praktycznie zrobione. Musze tylko jeszcze jedna podkladke wyczarowac i bedzie montowanie. Czekam na drazki kierownicze i jedna gume drazka prowadniczego i przod tez bedzie juz kompletny. Zostalo jeszcze zamontowac rurki hamulcy na tyl, przednie hamulce i lampy przod. A jak starczy czasu to progi tez poleca :) 

IMG_1507.jpg


IMG_1510.jpg
 

IMG_1505.jpg

IMG_1433.jpg

 

IMG_1512.jpg

IMG_1513.jpg

IMG_1515.jpg

IMG_1516.jpg

IMG_1518.jpg

IMG_1519.jpg

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tak wyglada juz poskladany na szybko (tak wiem, nakretki pod sprezyna sa do gory nogami). Finalnie bedzie z helperem u gory, poniewaz przekladka miedzy sprezynami troszke za pasywnie nachodzi na ten zakladany gwint.

 

IMG_1535.jpg

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio troche updejtow nie bylo, bo lekka depresja. Pierwszy wyjazd z garazu skonczyl sie tak:

FullSizeRender_3.jpg

Full_Size_Render_4.jpg

FullSizeRender_3.jpg

Peklo wejscie weza z dodatkowej pompki obiegu cieplej wody na kabine i po cichu woda sobie pryskala pod maska. Wszystko byloby ok, gdyby auto potem chcialo odpalic... Dzieki wielkie dla Piotra, za pomoc z odwiezieniem auta na garaz :) Wiec zalamka troszke, tym bardziej ze auto mialo jechac na lod. No, ale w koncu udalo sie znalesc przyczyne i auto odpala. Jeszcze tylko kilka drobnych regulacji i bedzie mozna cisnac!

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Smiley napisał:

ustaw w koncu dobrze ten zaplon :D 

Ta, tylko zeby to dobrze zrobic muze wyjechac z garazu, zeby sie nie udusic jak odpale. A teraz progi ida do wymiany :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A z progami idzie tak :D   Gruuuuuz! Wieeeecej gruzu!

Tak wiem, drzwi sa troszke zardzewiale, ale to tylko zapsowe.

FullSizeRender_2.jpg
 

FullSizeRender.jpg

IMG_1791.jpg

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I przy okazji ze robia sie progi, to nie moglem tak zostawic podlogi – tez trzeba bylo poprawic :P
IMG_1930_2.jpg




A tu taka mala przymiarka motywacyjna, poniewaz jeszcze kawalek drogi jest zanim prog wejdzie na miejsce.


IMG_1931.jpg

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lewy prob juz gotowy. Spawaczem nie jestem, ale trzyma sie kupy!

IMG_2018.jpg



Dzisiaj czas przyszedl na prawa strone. Na szczescie tutaj jest duzo lepiej :) Gruzel stan terazniejszy. 


IMG_2218.jpg

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki jest plan :D Po progach juz nic innego do poprawienia nie zostalo, zeby bezpiecznie jezdzic, ewentualnie jakies zachcianki.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×